Photo Rating Website
Index
co to jest zaburzenie błędnika

aaaaOgldasz wiadomoci znalezione dla hasa: co to jest zaburzenie błędnikaaaaa



Temat: Zawroty głowy
Zawroty głowy
Mam pytanie. Czy jest tu ktoś, kto cierpiał na zawroty głowy połączone z
wymiotami?
Mąż w lutym 2005 miał te objawy - podczas pobytu w szpitalu stwierdzono że to
zaburzenia błędnika. W grudniu 2005 objawy powtórzyły się - co prawda były
mniej uporczywe, ale to dzięki naszej szybkiej reakcji. Mąż znowu wylądował w
szpitalu, zrobili mu badania, które wykluczyły: błędnik /słuch się nie
pogorszył/ i kłopoty z kążeniem. Lekarze stwierdzili że to może być jakiś
ucisk od kręgosłupa. Konkretnej diagnozy nie postawili, dali leki i
powiedzieli tylko że to będzie się powtarzać /powiedzieli mu: "do zobaczenia
wkrótce". Mąż wyszedł do domu i po kilku dniach znowu pojawiły się te
zawroty. Teraz dopadają go co kilka dni, mimo że cały czas bierze leki. Nie
może normalnie pracować, często czuje się jakby osłabiony, przemęczony.
Kto wie, co to może być? Proszę o pomoc. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zawroty głowy a stopery
Zawroty głowy a stopery
Od dłuzszego czasu mam zawroty głowy, podejrzewałam, że to jest spowodowane
lekami, które biorę na tarczycę, ale mój endokrynolog powiedział, ze raczej
jest to problem związany z zaburzeniem błędnika.
Zazwyczaj zasypiam ze stoperami w uszach i tak sie zastanawiam, czy nie ma to
związku z moimi zawrotami głowy. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: czy nasz syn będzie słyszał?
Witam. Nasze dziecko najlepsze reakcje miało zaraz po założeniu ale po uływie
około miesiąca te reacje zaczęły zanikać ( stukanie łyżeczką o szkalankę,
pukanie, wołanie )Po założeniu aparatów też był jakby "głośniejszy" i guzył.
Gaworzenie to jednak nie bylo bo jak wyjaśnił nam lekarz gaworzenie to
powtarzanie, to wydawanie dzwięków naśladowczych. Ale zaznaczam nasze dziecko
urodziło się słyszące i straciło słuch w wieku około 8 miesięcy także tepróby
przeprowadzaliśmy gdy miał roczek. Co do problemów z równowagą to podobno u
dzieci niesłyszących mogą wystąpić takie problemy ze zwględu na zaburzenia
błędnika ale Wasze dziecko jest jeszcze malutkie i ma swoje prawa. W każdym
razie u nas to nie wystąpiło i u żadnego ze znanych mi dzieci ( a znam ich już
dużo ) też nie było takich problemów. Nam aparaty nie pomogły - mamy implant.
Nasz szkrab "goni" rówieśników. Radzę zacząć jak najszybciej rehabilitację - to
podstawa. Dziecko z głębokim niedosłuchem nie nauczy się spontanicznie mowy
trzeba mu pomóc. A uwierz mi tej pracy jest ogrom. I to niezależnie czy masz
aparat czy implant. Chociaż teraz z implantem jest o niebo łatwiej. Dzisiaj np
mały poznał słowa pierz i pieprzyk. Oczywiście jeszcze ich nie wymawia ale
rozróznia i wskazuje paluszkiem. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Meniett na chorobę Meniera
Choruje od 2004 r, podejrzenie Meniera.Miałam wstawiony dren w
Kajetanach i wypożyczony aparat Meniet. Od czasu zbiegu ( maj 2006)
nie miałam ani razu zawrotów.Mam natomiast duży ubytek słuchu o raz
bardzo uciąliwe szumy. Nie wiem czy to aparat i dren zlikwidował
zawroty czy to może zła diagnoza.Niestety miałam pecha i dren
zamiast wypaśc, wpadł do ucha środkowego, powodując ostry stan
zapalny.Wizyta w szpitalu i prawie 5 godzinne wyciąganie
drenu.brrr.Czekam teraz na wizyte w Instutucie w grudniu, ale jade
tym razem nie do poradni zaburzeń błednika a do szumów
usznych.Chociaż tak w ogole to już trace nadzieje na jakąkolwiek
poprawe.Boję się bardzo ze niedosłuch obejmie mi rónież drugie ucho
wtedy to będzie już prawdziwy dramat.Intenywnie lecze kręgosłup
szyjny, bo tez mam straszne zmiany, ale to chyba nie ma nic
wspólnego z utratą słuchu i szumami.Trudno jest sie z tym wszystkim
pogodzić, ale w depresje nie wpadach chociaż byłam blisko. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: odstawilam lexapro i?
Przyczyną zawrotów głowy mogą być leki - chyba, że żadnych w ogóle
nie bierzesz (regularnie czy tez doraźnie). Przyczyn może być wiele
i najpierw należy to ustalić albo żyć z tymi zawrotami, jeśli nie są
bardzo dokuczliwe. Betaserc stosuje się w zawrotach spowodowanych
zaburzeniami błędnika, uszkodzeniem ucha środkowego, to dość silny
lek antyhistaminowy, nie wiem czy warto brać ot tak, na próbę?

A jakie masz ciśnienie? Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: nerwica depresyjna a zaburzenia blednika
nerwica depresyjna a zaburzenia blednika
witam,
od 7 tygodni cierpie na zawroty glowy. Nie moge wyjsc sama na ulice, bo
ciagle mam wrazenie, ze upadne. Nie potrafie przejsc nawet 200 metrow
samodzielnie
diagnoza lekarza: nerwica depresyjna
nie musze szukac przyczyn, bo doskonale wiem, jakie sa: glownie
niespodziewana smierc mojej mamy.
w czasie choroby mamy i tuz po pogrzebie wszystko bylo w porzadku, dopiero ok
3 tygodni pozniej wystapily zawroty
od 6 tygodni biore coaxil i cloranxen, ale to niewiele mi pomaga, zawroty
wcale nie ustepuja

czy to moze byc zwiazane z zaburzeniem rownowagi blednika? moze powinnam
zglosic sie do laryngologa?

a moze szukac jeszcze innych sposobow leczenia??

z gory dziekuje za rady
dover Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: objawy odstawienia efectinu
Potworne bóle głowy, mdłości, zaburzenia widzenia, zaburzenia
błędnika, prądy przechodzące przez głowę, straszne osłabienie,
rozkojarzenie i dekoncentracja.
To zafundował mi Efectin, kiedy usiłowałem go odstawić. Oczywiście
jak zacząłem go brać z powrotem, wszystko przeszło jak ręką odjął. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zawroty glowy- migrena przedsionkowa
Maziu, jak fajnie ze sie odezwalas!! :)

No to strasznie mi przykro z powodu mamy.
Istotnie wiele dolegliwosci, az za wiele jak na jedna osobe. Niewymownie mi
przykro.
Ale Maziu nie denerwujmy sie na zapas, w dzisiejszych czasach guzki w piersi
maja o wiele lepsze rokowania niz kiedykowliek. Zreszta nie wszystkie guzki
zaraz sa te najgorsze. Trzymamy kciuki.

Jesli chodzi o pepsi albo cole- moze to byc z powodu zawartosci kofeiny, ktora
dziala p/bolowo i dodaje energii. Ale moze nie tylko, co oni jeszcze tam dodaja
to nie wiem, ale faktem jest ze nawet ja, chociaz nie lubie tzw soft drinkow to
mam czasem jakas ciagote wlasnie do tego jak mnie boli glowa.

Cytryny- to znowu moze i te fitohormony, i wysoka zawartosc vit c. Moze mama
moglaby sprobowac brac Vit C w tabletkach?

A piwo pozostaje dla mnie zagadka, tak ze fajnie by bylo wiedziec co w nim
jest, (ten chmiel?) bo moze ten skladnik wystepuje tez w czym innym i mozna by
sie tak ratowac.
Moze jest sklad podany na nalepce?


Mnie sie wydaje Maziu ze mama ma mieszanke migren z zawrotami glowy czy
zaburzeniami blednika, a moze i to, i migreny, i migrene przedsionkowa.
leczenie wtedy powinno przebiegac takze jak w migrenie ale Maziu wiadomo bez
lekarza z krwi i kosci to sie nie diagnozuje- tylko gdyba :) .

Trzymaj sie Maziu z mama, a dajcie znac od czasu do czasu.
Zyczymy poprawy i dni bez bolu.

Venus
Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Co mi jest?!
Witamy, Mammilario!!
Czyzbys kochala kaktusy?? :))

No wiec mi tez to pasuje do migreny z aura,
przejsciowe zaburzenia wzrokowe i ta utrata mowy- no tak aura jest nawet typowa
a zaburzenia mowy tez nierzadkie..

Ale zeby byc pewna ze to to, lepiej by bylo porobic badania ktore przepisal
lekarz.

Czy mialas bole glowy w dziecinstwie, czy zdarzaly ci sie silne bole glowy bez
aury, lub czy zdarzaly ci sie same aury?

jesli tak to prawdopodobienstwo migreny wzrasta.

Z doswiadczen jakie mam z inna grupa migrenowcow wynika ze takie rzeczy jak
TIA, neuralgia nerwu trojdzielnego, zaburzenia blednika sa dosc czesto
podejrzewane zamiast migreny a nawet z nia mylone, ze wzgledu na podobne objawy.

Zobaczymy co wykaza badania, mam nadzieje ze nas bedziesz chciala powiadomic :)

Venus

ps zobacz tez tutaj:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=10393532&a=10393532
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=12753683&a=12753860 Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: co to jest???
Na forum USA bylo pare osob u ktorych migrena ujawnila sie po wypadku.
Pisze 'ujawnila' ale kto to wie czy rzeczywscie, moze jednak wypadek spowodowal
ze cos tam sie "poprzestawialo".... dawno temu czytalam ksiazke o kobiecie
ktora po wypadku stracila calkowicie pamiec. Otoz kobieta ta przed wypadkiem
miala wysokie cisnienie ktore leczyla, a po wypadku miala juz zawsze normalne.

Wierze wiec ze nie takie rzeczy sa mozliwe. Kilka takich urazow w glowe w wieku
dzieciecym.. czemu nie, brzmia powaznie. A czy jestes pierwsza w rodzinie w
migrena? oczywiscie moze tez tak byc ze faktycznie nie ma to nic wpolnego a;e
kto wie, kto wie ja mysle ze prawdopodobne, w kazdym razie.


Czy zaburzenia blednika wyjdzie na tomografii- tego nie wiem ale moze warto
spytac lekarza co mysli o takiej mozliwosci. Chociaz w migrenei bujniecia i
zawroty glowy sa dosc pospolite, to warto blednik sprawdzic..


Venus
Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Inny rodzaj migreny?
Powinnas udac sie do lekarza, bo wszelkie zmiany w bolach powinne
byc zraportowane.

W koncu oprocz migreny mamy rozne inne choroby, moze nas dopasc
zapalenie zatok, opon mozgowych, anemia, zaburzenia blednika
i rozne inne ktore w swoich objawach maja bole glowy.

Moze tez okazac sie ze oprocz bolow napadowych pojawily sie u ciebie
takze bole chroniczne, wtedy tak mozna powiedziec ze taka forma
migreny moze byc.

(moze jestes w czasie okresu, moze po?)

Tak ze najpierw idz do lekarza i upewnij sie czy oprocz tego nic ci
nie jest.

Minnie


Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Do Minnie i wszytkich Forumowiczów
powiem tak.. migrena mnie wykluczała z życia - całkowicie.. nie
miałam siły wstać w łóżka.. zaczął siadać żołądek od tabsów.. kiedy
zauważyłam poprawę (tak naprawdę nie wiem od czego może trzy
czynniki dieta lcecytyna noni) trzymam się tego kurczowo bo ile
można brać L4? a w pracy nikt nie rozumie że jak boli głowa to
człowiek zwlec się nie może.. życzę każdemu aby znalazł swój "złoty
środek"... to forum podtrzymywało mnie na duchu że nie ja jedna i
przepraszam ale że mają gorzej ci z aurą zaburzeniami błędnika itd.. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Suchy kac Eski
e4ska napisała:

mdli mnie... co robić? przecież muszę jechać
... mdli.
>
> Budzę się. Rzeczywiście mdli. Boli mnie głowa. Zataczam się. Mówię z trudem.
> Muszę posiedzieć. Robią mi kawę. Powoli przechodzi.
>
> Suchy kac? Nie! Takie migrenowe napady mam niemal od dziecka. W ogóle zbyt
> wczesne i gwałtowne przebudzanie ze snu wywołuje u mnie jakieś zaburzenia
> błędnika czy co - zawroty głowy i mdłości. Jak morska choroba na sucho:)
> Mdłości zaczęły się już nad ranem - jak zawsze. Podobnie jak pragnienie - nie
przerywa snu, ale podsyła nam obrazy cudownych soczystych owoców, na ktorych
widok doznajemy Tantalowych męczarni, tak zawroty głowy i taniec żołądka nasz
umysł kojarzy sobie z wiadomym stanem.

Pewnie,że to nie ma nic wspólnego z alkoholizmem,to są normalne objawy wczesnej
ciąży-już zapomniałaś?Najlepiej kup test i sprawdź.
>
> Teraz dochodzę do siebie, ale wiem, że niedomaganie potrwa kilka godzin.

Może jednak kilka miesięcy?

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: pobyt w szpitalu na Wolskiej
niestety, to trudno jest symulować;-( Duża już jestem więc jakoś na gabinety
lekarskie i pobieranie krwi się nieco uodporniłam, ale sama myśl o spędzeniu
choćby kilku godzin na łóżku szpitalnym, a już (nie daj Bóg!) nocy - przeraża
mnie do tego stopnia, że wpadam w straszną panikę. Że nie wspomnę o wzroście
ciśnienia, jestem niemal na granicy zawału. Dobrowolnie i bez absolutnej
konieczności nigdy nie dam się położyć do szpitala. Jak mnie kiedyś po wypadku
zawieźli do szpitala to natychmiast po odzyskaniu przytomności chciałam uciec w
szpitalnej piżamie, nie udało się, bo miałam zaburzenia błędnika. Przez 3 dni
nie tknęłam jedzenia i picia, partner musiał mi przywieźć bieliznę, pościel,
wszystko czego dotykałam musiało być moje, jakoś przetrwałam chyba tylko
dlatego, że na całej sali leżałam tylko ja, i była tam łazienka. Pojęcia nie mam
skąd to mam, chyba po dziadku :-), który też się zapierał czterema kończynami; a
mama była lekarzem (w szpitalu!), hmm... Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Dziwny przypadek- umieranie bez diagnozy choroby
Do zludzenia przypomina mi to objawy bliskiej mi osoby, chorej na
chorobe Recklinghousena. Utrata wzroku, brak orientacji
przestrzennej, zaburzenia blednika. W dodatku ta sama jazda od
okulisty do neurologa do psychiatry i tak w kolko.
Niestety nic sie nie dalo zrobic :(


Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: EEG- może ktoś zerknie?

szumy uszne,zawroty głowy, zaburzenia pamięci- to objawy dość niespecficzne,
które mogą być objawem różnych chorób, nie tylko neurologicznych, coć isttnie
od konsultacji neurologa należałoby zacząć.

Przy braku konkretnej odpowiedzi po diagnostyce neurologicznej- dobrze,żeby
Twoja Mama była zbadana przez laryngologa- może zawroty głowy pochądzą z
zaburzeń błędnika- ucho środkowe?

Oczywiście niezbędne jest też przeprowadzenie badań podstawowych. Zwykła
morfologia krwi- jeśli wykaże niedokrwistość (czyli anemię) może dać odpowiedz
przyczyny zawrotów głowy.

jak widzisz- postępowanie jest wielokierunkowe, ale raczej nie rób tego na
własną rękę, bo to chodzenie po omacku! raczej znajdź sensownego doktora, który
to poprowadzi.. pozdrawiam. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czy to jest blednik?
Nie chcę być złym prorokiem, ale wszystkie objawy wskazują na zaburzenia
błędnika. Szans na wyleczenie jest mała, a leczenie raczej objawowe. Można z
tym żyć:) Unikaj sytuacji w których mogą wystąpic zawroty głowy. Z czasem
nabierzesz wyczucia i dostosujesz swój styl zycia do tego schorzenia. Może to
tez byc choroba Meniera, ale to musi stwierdzić lekarz po badaniu. Jeśli
potwierdzi, to znajdź stronę www założoną przez osoby z tą dolegliwością.
Gdybyś miała więcej pytań, to napisz do mnie e-mail.
Pozdrawiam Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zawroty głowy
Jako osoba "doswiadczona" w migrenach,
migajace swiatla, wlasnie np. stroboskopy, moga powodowac ataki migreny, sa
migreny ktore objawiaja sie wlasnie zawrotami glowy, np migrena podstawna.
Drugi powod to wiem ze epileptycy sa wrazliwi na takie swiatla.
Poza tym byc moze chorzy z zaburzeniami blednika moga byc wrazliwi na cos
takiego ale tu juz zgaduje.
Venus
Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zawroty głowy
> Jako osoba "doswiadczona" w migrenach,
> migajace swiatla, wlasnie np. stroboskopy, moga powodowac ataki migreny, sa
> migreny ktore objawiaja sie wlasnie zawrotami glowy, np migrena podstawna.
To jest o tyle dziwne, że kiedy nie próbję tańczyć, tylko stoję i spoglądam na
salę, stroboskopy wcale mi nie przeszkadzają, więc to chyba nie to.

> Poza tym byc moze chorzy z zaburzeniami blednika moga byc wrazliwi na cos
> takiego ale tu juz zgaduje.
Też podejrzewałam, że to może być coś takiego, ale jak mówię, za bardzo w życiu
mi to nie przeszkadza. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zawroty głowy
Ja mam zawroty od ok 2 tygodni. Tzn najpierw dostalem takiego silnego zawrotu,
ze mi sie przedmioty ruszały, poszedłem do lekarza i okazało , że se mam
anginę. Takie lekkie zawroty podczas całej choroby były. No może na chwilkę
ustępowały. Przyjmowałem w międzyczasie antybiotyk, i myślałem, że ten jeszcze
bardziej mnie osłabia. Jednka po skończeniu kuracji jakoś specjalnie zawroty
nie minęły. No może to nie są prawdziwe zawroty , ale takie wrażenie jak bym
pływał na statku. Do tego towarzyszy mi senność i takie ogólne osłabienie.
Poszedłem do lekarza i 1 dostałem witaminy na wzmocnienie organizmu po
antybiotykach, 2 skierowanie do laryngologa, który stwierdził w istocie
zaburzenia błędnika, które mogły wyniknąć na wskutek choroby wirusowej.
Dostałem leki na dokrwienie ( dotlenienie) mózgu. Jak narazie bez zmian,
ponieważ dopiero jeden dzien je biorę. Ale tak czy inaczej czlowiek sie
denerwuje i czyta jakieś głupoty w necie, z których by wynikało , że mam nap
udar, lub jakiś nowotwór. Mam nadzieję, że bedzie dobrze. Ale do lekarza zawsze
warto sie wybrać, to nie boli. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zawroty głowy
No , do lekarza trzeba iść. Tylko komu zaufać. Najlepiej iść do laryngologa, bo
jeżeli to błędnik to on stwierdzi czy tak, czy nie. Ja jakoś niegdy nie mogłem
trafić na dobrego lekarza i pomimo, że ten mi powiedział, że to błednik , to po
przeczytaniu troche rzeczy w internecie mam pewne wątpliwości . Ale zobaczymy.
Wejdź sobie na ta stronę i zobacz jakie masz obiawy.
www.mediweb.pl/symptoms/wyswietl_s.php?id=14
Jednak lepiej podejśc do tego z pewnym dystansem , bo sie nabawisz jeszcze
nerwicy .
A co na to inni ? Czy takie obiawy jak ja mam : Zawroty głowy (jak bym był na
statku), osłabienie ogólne ( a najbardziej jest to odczuwalne w osłabieniach
kończyn) może być wynikiem zaburzenia błędnika , które z kolei powstało na
wskutek choroby wirusowej ? Nie ma żandych bóli głowy ani nic w tym rodzaju.
Czasami tylko lekkie nudności.
Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ludzie co to jest choroba Menier'a czy ktos to ma?
Gość portalu: halszka napisał(a):

> lekarze rozpoznali u mnie chorobę Meniera ale nie mogę nigdzie nic znależć na
> jej temat,szukam ludzi którzy coś o niej wiedza lub na nią cierpią :{


Kiedyś lekarze rozpoznali u mnie tzw. pozorną chorobę Meniere'a. Objawy:
zaburzenia błędnika, wymioty trwające kilka godzin itd. Niestety prawdziwa
choroba Meniere'a wiąże się zawsze z ubytkiem słuchu. Pełną diagnozę postawiono
mi w doskonałej Klinice Szumów w Warszawie, ul. Pstrowskiego. Podaję Ci
znalezioną stronę, na której jest garść (niestety niewielka) informacji o Twojej
chorobie.
www.info-med.pl/katalog/choroby/indeks/sluch_utrata.html

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zawroty głowy
lastka poleć dobrego laryngologa lub audiologa z Białegostoku.Mam zdiagnozowane
zaburzenia błędnika, przeszłam koszmar z zawrotami ,nudnościami.Kontrolne
badanie znowu pokazuje zmiany , oczopląs, zawroty nie są obecnie tak mocne jak
wcześniej ale uciążliwe.Biorę betaserc,vinpocetine i pragnę czuć się tak jak
kiedys gdy nic nie dolegało. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: lekkie zawroty głowy
Witaj,
szumy uszne moga wskazywac na zaburzenia blednika, a co za tym idzie oczoplas
itd...Mam zanurzenia blednika i tez mam tego typu zawroty ktorkotrwale...Obraz
mi sie przesuwa w prawo w sposob klatkowy.., jak na filmie,klatka po klatce...
Jakie badania przechodziles? Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: furagin - czy tylko na pęcherz????
Witaj ponownie,

co znaczy, ze sie pozbylas poprzednich bakterii? Wniskuje, ze juz wczesniej
lecztylas zakazenie bakteryjne pochwy. Jakim lekiem? i jakie baketerie byly?
Czt tez w ciemno tak?
Bakteria, o ktorej piszesz jest na wiele antybiotykow z antybiogramu wrażliwa,
wiec nie jest teoretycznie cieżka do wytpiepinia, ale z pochwa to roznie bywa.
Idz do innego lekarza tak czy siak, bo furaginem to na pewno nie wyleczysz
zapalenia pochwy, bo to dziala tylko w obrebie drog moczowych i niczego wiecej.
Jezeli bys miala dostac ktorys z tych antybiotykow, to odmów gentamicyny, bo
mozesz po niej ogłuchnac i miec zaburzenia błędnika.
Piszesz tez , ze nie odczuwasz zadnych dolegliwosci ze strony pochwy...
Jezeli sie wleczylas wczesniej na to zapalenie, to napisz co bralas i w jakim
czasie po wzieciu oststniej dawki leku robilas wymaz.

Jezli nie masz dolegliwosci,upłalow, to trzeba sie zasanowic dobrze, czy warto
sie truc.Jest takze mozliwosc , ze bakteria ktora zostala wyhodowana, nie jest
w tej chwili w pochwie i przypadkiem sie zabrala na paleczke z materialem do
wymzau z okolic odbytu, gdyz bakteria, o ktorej piszesz moze wchodzic w sklad
flory bakteryjnej ukladu pokarmowego i tam nikomu i niczemu nie szkodzi, ale
jak sie dostanie do pochwy czy ukladu moczowego, to powoduje zapalenie.
Jezeli nie masz objawow zapalenia i nie masz dolegliwosci, to nalezy sie
zastanowic czy jest sens sie truc, bo bakteria ta mogla sie przypadkiem zabrac
do wymazu z okolic odbytu.
Pozdrawiam.

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zawroty głowy
Zawroty głowy występują najczęściej jak leżę przy zmianie pozycji głowy
właśnie. Czasami jak się pochylam, rzadziej jak wstaję, jak leże w bezruchu
również się zdarzają. Miewam zaburzenia równowagi aczkolwiek nie tak często jak
zawroty.
Tarczycę miałam badaną (podstawowe TSH) jakieś 2 lata temu kiedy byłam w ciąży.
Wówczas te zawroty w zasadzie nie występowały.
U laryngologa miałam badanie audiometryczne (mogłam coś pomieszać w nazwie).
Nie wiem czy ono też wykazuje zaburzenia błędnika. Nic właściwie nie wykazało
poza drobnymi nieprawidłowościami w prawym uchu (rok temu miałam nieżyt trąbki,
który nie bardzo był leczony ponieważ karmiłam piersią).
Okulista nie zasugerował badania pola widzenia. Zrobił tylko badanie dna oka,
ciśnienie i ogólne badanie wzroku. Mam niewielką wadę wzroku od 10 lat, która
nawet specjalnie się nie pogłębia. MR miałam robione jakieś 6 lat temu, ale
głowy całej, dlatego neurolog już nie widział potrzeby kierowania ponownie na
takie drogie badanie. Planuje zmienić neurologa.
Pamiętam, że silne objawy typu zaburzenia wzroku, zburzenia mowy i zawroty
głowy wystąpiły u mnie kiedyś po kilkuletnim zażywaniu pigułek
antykoncepcyjnych, co wg mnie mogłyby sugerować jakieś kłopoty z krążeniem.
Jednak lekarze bagatelizują moje wskazówki.
Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zawroty głowy - help
Jeśli chodzi o zaburzenia błędnika, byłam u neurologa (trzeba mieć skierowanie od l. rodzinnego). Ćwiczenia wykonje się siedząc na łóżku. Polegają na gwałtownych wychyłach w prawo, w lewo i do tyłu, do tyłu do leżenia, a w prawo i lewo opierając się zgiętym łokciem o łóżko z max. pochyleniem głowy do łóżka. Oczywiście równiw gwałtowne powrotydo pozycji siedzącej. Po prostu to takie padnij. Robi się po 10 razy w jedną stronę, ja ćwiczyłam kilka razy dziennie. Zaznaczam, że zaczynać należy od kilku razy, bo może się robić niedobrze. Jednym słowem wykonywać tyle ile się da, zwiększając ilość powtórzeń. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: króliczek z padaczką
Dora
Kilka lat temu mój króliś mial identyczne objawy jak Twój. Dwóch weterynarzy
stwierdziło, że są to zaburzenia błędnika, co może być spowodowane między
innymi upadkiem królisia z nawet niewielkiej wysokości. Doradzono mi uśpienie
królisia, gdyż nie było gwarancji wyleczenia go. Nie zdecydowałam się odrazu.
Patrzyłam z pękającym sercem, przez 3 dni jak króliś męczył się obracając się
wokół "własnej osi", z nadzieją, że będzie poprawa, złagodzenie objawów,
cokolwiek...Po trzech dniach nie wytrzymałam już tego i zaniosłam go do
uśpienia. Nie mogłam znieść widoku męczącego się zwierzaka...
Opisałaś objawy dokladnie takie same jakie były u mojego królisia,
zdiagnozowane jako padaczka. W pierwszym odruchu pomyślałam, że może
weterynarze u których byłam z królisiem pomylili się i może mój króliś by żył.
Ale doszłam do wniosku, że gdyby mi powiedziano, że to padaczka a on dalej by
się tak męczył to i tak bym go uśpiła.
Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: LUTY 2005!!!
a i jeszcze jedno ...
mieszkam w małej miejscowości co się zwie SOKÓŁKA (między SUWAŁKAMI a
BIAŁYMSTOKIEM)
i wczoraj gdy leżałam chora w łóżeczku(byłam sama w domku)poczułam,że łóżko
mi się trzęsie najpierw pomyślałam ,że to pewnie pod wpływem mojej choroby mam
zaburzenia błędnika a ...potem się dowiedziałam w TV ,że to nie był mój błędnik
tylko ziemia się zatrzęsła
ale się wystraszyłam się mam nadzieję ,że to się więcsj nie powtórzy
u nas były na szczęście tylko delikatne wstrząsy ale nie było mi wesoło

pozdrowionka

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: dziecko 15-miesieczne nie chodzi samo
A sprawdzaliscie wode w uszkach ? U nas dokladnie tak bylo - synek
mial wode w uszach i zaburzenia blednika. Przez to siadal sam
dopiero w wieku 10m-cy, stanal pierwszy raz sam w dniu drenazu uszu -
czyli w wieku 12 m-cy. Potem byl rehabilitowany metoda SI i
pierwsze kroki postawil majac 18 m-cy. Ja bym sie udala do lekarza. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: tomografia
Masha,

Mam pytanie - nie dotyczace wady sluchu ale tego ciemiaczka - moj Maks ma 13
miesiecy i dosc duze ciemie. Nie wiem na jakiej zasadzie diagnozuje sie czy
ciemiaczko jest male czy duze (nam powiedziano, ze moze sie zrastac jeszcze 3-4
miesiace ale sa dzieci, ktore maja niezarosniete jeszcze dluzej). Nas
skierowano na USG przezciemiaczkowe.

Powiedz, czy oprocz duzego (co to znaczy "duze" ?) ciemiaczka macie jakies inne
problemy zdrowotne ? U nas byl duzy migdal i niedosluch spowodowany tymze
migdalem (usuniety migdal i drenaz uszu juz mamy za soba). Maks jeszcze nie
chodzi ale bylo to zdiagnozowane zaburzeniami blednika w zwiazku z woda w
uszach (szczerze powiedziawszy po zalozeniu drenow poprawa byla natychmiastowa -
tego samego dnia Maksik zaczal utrzymywac rownowage a teraz nawet zaczyna
chodzic . Nie wiem czy to ciemie moze miec z tym jakis zwiazek - a co Wam
powiedzial lekarz ?

Mozesz odpowiedziec na priva - bede bardzo wdzieczna
Pozdrawiam
magda Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: do kiedy z pawiem???
Nie wiem jak w foteliku ja woziłam na tylnym siedzeniu na leżaco- i bardzo
pomagało,ale to było ponad 15 lat temu.To sa jakies zaburzenia błędnika-i w
pozycji poziomej nie występują.
jeszcze jedno-obojętnie jaka pozycja dziecko nie może być głodne,ani
bezpośrednio po jedzeniu.
spróbuj max rozkładac fotelik-jazdy bez fotelika nie polecam!!!!
powodzenia Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: co najlepsze na wymioty?(wirus w przedszkolu)
taka uwaga do aviomarinu-nie podawać dzieciom do 5r.ż. do tego inne
skutki uboczne
Działanie:
Lek o silnym działaniu przeciwwymiotnym. Działa depresyjnie na
odruchy błędnikowe i ośrodek wymiotny. Ponadto wywiera działanie
przeciwhistaminowe i spazmolityczne. Wywiera depresyjny wpływ na OUN.

Wskazania:
Wymioty, choroba lokomocyjna, zaburzenia błędnika, choroba
Meniere�a, stany uczuleniowe, niektóre postacie migreny, stany
skurczowe jelit; także w zapobieganiu wymiotom pooperacyjnym i w
przygotowaniu do zabiegów chirurgicznych.

Przeciwwskazania:
Ciąża, laktacja, nadwrażliwość na lek, dzieci do 5 r.ż., padaczka,
jaskra, ostra porfiria, ostre dermatozy wysiękowe i pęcherzowe.
Działania niepożądane:
Zmęczenie, ospałość, senność, zawroty głowy, zaburzenia widzenia,
suchość błony śluzowej jamy ustnej, niekiedy skórne reakcje
uczuleniowe.



Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: wymiotowała pół nocy - aviomarin?
Od rana juz nie wymiotuje, popijała do 10.00 po 3 łayzeczki coli,
pare paluszków, potem troszke naparu z jagod i spi. Mnie jednak
zastanawia DLACZEGO NIE aviomarin? Mze ktos przedstawi
przekonuwujace argumenty, ktos moze rozmawial z lekarzeM?
Jezeli to silny srodek przeciwwymiotny to moze wieluz naszzych
dzieci mogloby jakos znosniej przetwac te wirusowki. Niech czort
wyłazi dolem.
Wklejam ulotke (ja nie widze przeciwskazan):

Wskazania do stosowania preparatu: wymioty, choroba lokomocyjna,
zaburzenia błędnika, choroba Meniere�a, stany uczuleniowe, niektóre
postacie migreny, stany skurczowe jelit; także w zapobieganiu
wymiotom pooperacyjnym i w przyg
Skład:
1 tabl. zawiera 0,05 g dimenhydrynatu.

Działanie:
Lek o silnym działaniu przeciwwymiotnym. Działa depresyjnie na
odruchy błędnikowe i ośrodek wymiotny. Ponadto wywiera działanie
przeciwhistaminowe i spazmolityczne. Wywiera depresyjny wpływ na OUN.

Wskazania:
Wymioty, choroba lokomocyjna, zaburzenia błędnika, choroba
Meniere�a, stany uczuleniowe, niektóre postacie migreny, stany
skurczowe jelit; także w zapobieganiu wymiotom pooperacyjnym i w
przygotowaniu do zabiegów chirurgicznych.

Przeciwwskazania:
Ciąża, laktacja, nadwrażliwość na lek, dzieci do 5 r.ż., padaczka,
jaskra, ostra porfiria, ostre dermatozy wysiękowe i pęcherzowe.

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zapraszam dziewczymy z madrytu i okolic
Ja jestem z Mostolesu.Jakiś czas temu zasłabłam a byłam prawie pewna że nie
jestem w ciąży i mąż mnie zabrał do szpitala.Zanim cokolwiek ma zrobili
czekałam ponad godzienę,potem kolejne dwie na wyniki badania krwi.Stwierdzili
że mam zaburzenia błędnika, przypisali syrop primperan i kazali troche więcej
odpoczywać.Aha zapomniałam wziąć tel. mąż przez3 godz. czekał bo go ze mną nie
wpuścili.Pielęgniarki Go zbywały a straznik zażądał 30 za informacje.Koszmar
jakiś.Aha jak byłam z pęknięta cysta to pielęgniarka podczas badania
stwierdziła że niektóre kobiety przychodzą z byle czym na pogotowie.Dodam
jeszcze że podczas badania gin.łzy mi same leciały z bólu i słabłam.Przypisali
paracetamol i wysłali do domu Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: nie narzekam na lekarzy, wręcz odwrotnie, ale...
Pocieszę Cię, nie tylko Ty tak masz, ja dwa lata temu, zaburzenia błędnika od 2
lat, poradzili urozić dziecko urodziła, jeszcze gorzej od 4 miesięcy jazda non
stop, mały kurczak w domu, strach wziąć na ręce, do łazienki na czworaka albo
rodzina w domu sama nie zostaję, bo nie chodzę sama a jak już to prz ścianie
uczucie litra na łeb tylko bez zaników pamięci i bełkotania. Lekarz robić mi
zastrzyk w ucho"siostro ile my tej xylocainy podajemy przy chorobie meniere'a?"
Zdrętwiałam i za chwilę, proszę Pani proszę się zastanwoić nad swoim stanem
psychicznym. Do lekarzy staram się nie chodzić, chyba, że muszę i to każdy z
łaską przyjmuje. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: bardzo lubie swoja prace a inni

Badanie audiometryczne to jest pierwsze podstawowe badanie u
laryngologa (często wykonywane nawet profilaktycznie)
Może ono jedynie wskazywać, wykluczać, ale NIE diagnozować. Pokazuje
jedynie, czy mamy do czynienia z ubytkiem słuchu przewodowym czy
kostnym. Ale nigdy nie da 100% diagnozy zaburzeń neurologicznych.


W sytuacji podejrzenia zaburzenia błędnika konieczne do diagnozy
jest przeprowadzenie tzw. prób błędnikowych a przede wszystkim tzw.
ENG i VNG czyli elektronystagmografii i wideonystagmografii.

Samo badanie audio nie wykarze co jest nie tak z błędnikiem.





Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czy Wy też uważacie, że
A ja żałuję, że nie mogłam normalnie zyć w ciąży. Całą - od 6 tyg.
prawie przeleżalam (wypadek samochodowy, skurcze, odklejanie
łozyska) itd. Fakt - dzięki temu urodziłam w 34. tyg, ale leżenie
też miało swój niefajny skutek - jeden synek ma zaburzenia błędnika,
który rozwija się i dojrzewa podczas życia płodowego podczas ruchów
matki.
Musisz robić to na co pozwala ci zdrowie i lekarz. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: 14 m-cy i nie chodzi samodzielnie
Syn zaczal chodzić za ręce jak mial 14 mies. Jak mial 16 zaczal
chodzić za 1 rękę. Ruszył samodzielnie jak miał 17, czyli ostatnio
Dziecko ma czas do 18 mies. (jest to tzw. szeroka norma). Nasz miał
zaburzenia błędnika, przeszło po prostych ćwiczeniach - kilka dni
bujania na wszelkie sposoby. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nie chodzi:(
Różnie dzieci zaczynaja chodzić. Mój syn mial 17 mies.
Neurologicznie było wszystko OK. Przed ukończeniem tych 17 mies.
poszliśmy do fizjoterapeuty, który zbadal i stwierdził, że wszystkie
reakcje ma prawidlowe i są to zaburzenia błędnika. Pomogły proste
ćwiczenia - oparte na bujaniu. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: choroba lokomocyjna
Haja
ja tez mam to chorobsko. Pomaga avioplan ( ziolowe tabletki) , aviomarin mnie
usypia, i opaski na nadgarstki kupione w USA (specjalnie za nimi nie przepadam)
i stosuje tylko z avioplanem wiec nie wiem jak sa skuteczne. Ta choroba wynika
z zaburzen blednika i wlasciwie leczy sie tylko objawy. 95% dzieci z tego
wyrasta ja jak widac nie naleze do szczesliwcow (( Im samochod z bardziej
miekkim zawieszeniem to gorzej ( francuzkie samochody brrrrr).Technika jazdy
tez sie doklada : szarpania, zatrzymywania sie gwaltowne skrety, nie mowiac juz
o "zapachach" w miejskich autobusach..E. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Groźny komputer!
Cytuję - "Ostrzeżenie o epilepsji"
"Niektóre osoby narażone na działanie migającego światła lub pewnych jego
naturalnych kombinacji mogą doznać ataku epileptycznego lub utraty
przytomności. Powowdem wystąpienia tego ataku lub utraty przytomności może być
między innymi oglądanie telewizji lub używanie gier komputerowych. Przypadłości
te mogą wystąpić również u osób, u których nigdy wcześniej nie stwierdzono
epilepsji i które nigdy wcześniej nie doznały ataków epileptycznych. Jeśli Ty
lub ktokolwiek z Twojej rodziny miał kiedykolwiek objawy wskazujące na
epilepsję (ataki epileptyczne lub nagłe utraty przytomności) i był lub jest
wrażliwy na migotanie światła, powinien - przed uruchommieniem gry - zasięgnąc
porady lekarskiej. Zalecamy również, aby rodzice nadzorowali dzieci bawiace się
grami komputerowymi. Jeżeli stwierdzisz u siebie lub dziecka występowanie
następujących objawów: duszności, zaburzenia wzroku, skurcze powiek i mięsni
oczu, utratę przytomności, zaburzenia błędnika, drgawki lub konwulsje,
natychmiast wyłącz komputer i wezwij lekarza." Jest to gra "Prosiaczek i
przyjaciele" - Disney. Ostrzezenie jest na wewnetrznej stronie okładki,
napisane bardzo drobnym drukiem.
Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Pyt do mam po cesarce z pow. ułożenia pośladkowego
Opiszę Ci te ćwiczenia tylko może napisz do mnie na maila gazetowego
(awtorek@gazeta.pl) bo nie ma sensu rozpisywać tej gamy ćwiczeń na forum.

Te zaburzenia błędnika dotyczą zwłaszcza podnoszenia i odkładania dziecka, co ma
dziać się bardzo wolno. A tak to moja córka też lubi leżeć na brzuchu wszelkiego
typu samolociki Z resztą takie zabawy to też stymulacja tego błędnika.

A jeszcze często niedojrzałości układu nerwowego towarzyszy nadwrażliwość
dotykowa. Ta terapeutka kazała mi obserwować jak córka reaguje na dotyk,
zwłaszcza w sytuacji stresowej. Czy płacze podczas dotykania, przytulania,
przebierania, wkładania i wyjmowania z kąpieli. Bo wtedy są jeszcze inne
ćwiczenia, podobno z użyciem jakiejś szczoteczki. Ale nie zaobserwowałam takich
reakcji i mojego dziecka, więc się tym nie interesowałam.

A, moja też miała problemy z kupkami. Robiła regularnie ale bardzo się przy tym
prężyła i płakała + kolki (na szczęście dość łagodne) + alergia.

A z zasypianiem taka sama sytuacja jak u Ciebie.. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: czy któraś z Was używa kołyski?
czy któraś z Was używa kołyski?
Jeśli tak - czy polecałybyście jej kupno?
Moja prawie 4 miesięczna córka ma problemy ze spaniem i zasypianiem
(niedojrzałość układu nerwowego i zaburzenia błędnika). Jedyną opcją żeby się
wyciszyła i zasnęła spokojnie jest kołysanie jej owiniętej na rękach i
szumienie do ucha. Niestety jej waga dobija do 7 kg i usypianie jej 4 razy
dziennie powoli mnie wykańcza. Dodam, że kołysanie musi być tylko i wyłącznie
w pozycji pionowej. Próbowałam kołysania w wózku ale bez rezultatu. Jej
łóżeczko na razie stoi puste.
Zastanawiam się nad kołyską. Może jakbym włożyła tam córkę owiniętą, kołysała
i "szumiała", też by zasnęła, podobnie jak na rękach. W kołysce to jest inny,
bardziej intensywny ruch niż w wózku. Może spodobałoby się mojej szanownej
córci. Jakie są wasze odczucia i doświadczenia z kołyską. Myślicie, że warto
zainwestować? Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: WSTRZĄS MÓZGU-jakie objawy oprócz wymiotów????
Zaburzenia błędnika, dziecko jest wiotkie, "leje się" przez ręce. W razie
wątpliwości - lekarz. Nie marwt się na zapas, dzieci są dość odporne i
elastyczne. Nigdy nie spadłaś z huśtawki albo nie rąbnęłaś głową w podłoże
przewracając się na rowerze, wrotkach czy łyżwach? Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Czy są jakieś maluchy, które nie lubią jeździć aut
Witaj,
moja Tosia ma teraz 26 miesięcy i nie lubi od początku jeździć autem. Było to
dla mnie zaskoczeniem, bo starsze dziecko uwielbiało jeździć. Przez pierwszych
kilka miesięcy Tosia przez większość drogi też "pruła się", najpierw próbowalam
ją uspokajać: kołysanie fotelikiem, głaskanie(jedną ręką, bo druga na
kierownicy), śpiewanie, iip. a później uspokajałam siebie. Dobre efekty dawało
radio lub kasety z piosenkami, czasami uspokajało Tośkę, a przede wszystkim im
ja byłam bardziej zdenerwowana, tym mogłam głośniej śpiewać. Jak Tosia była
starsza dawałam jej zabawki na sznurku, pozytywki lub gazety do darcia (trochę
sprzatania po podróży),chrupki do gryzienia. Teraz lepiej znosi jazdę, ale
krótką po mieście, przy dłuższej muszę zatrzymywać się kilkakrotnie i
organizować jej jakieś atrakcje, aby odreagowała i zmęczyła się.
A w jakim foteliku jeździ? W kołysce niewiele widać, w tym następnym jest wyżej
i można obserwować.
Powodzenia
Acha, powiedz o tym pediatrze, może mały ma jakieś kłopoty zdrowotne,
np.zaburzenia błędnika. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Pozostawianie dzieci bez opieki
ja w podstawówce (4 klasa) miałam jako prace z prac technicznych do
zrobienia obrazek na deseczce wypalony rozgrzanym gwoździem..do
samodzielnego odrobienia!!!!..a przy okazji nie przychodzi Ci do
głowy, że nic Ci sie nie stało bo UMIAŁAŚ? To co opisujesz ja tez
robiłam (watą sie nie bawiłam bo wiedziałam że się można nieźle
pociąć) i mój mąż robił..o całym stadzie kolegów i koleżanek nie
wspomnę..wszyscy dożyliśmy pełnoletności. To że jesteście z
córką "rozkojarzone" to przypadek osobniczy..sorki ale ja po znakach
drogowych i futrynach nie chodze i nie znam takich osób..moze coś z
zaburzeniami błędnika? Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Pozostawianie dzieci bez opieki
babcia47 napisała:

> To że jesteście z
> córką "rozkojarzone" to przypadek osobniczy..sorki ale ja po znakach
> drogowych i futrynach nie chodze i nie znam takich osób..moze coś z
> zaburzeniami błędnika?

Mi też się zdarza zderzyć ze znakiem drogowym i nie trafić w futrynę. Nie mam
zaburzeń błędnika, widzę dobrze.

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Wie verstaendigt man sich vor Gericht?


pracuję właśnie nad referatem pt. "Wie verständigt man sich vor Gericht?",
który dotyczy pracy tłumacza sądowego.
Postanowiłem do mojego wywodu wprowadzić kilka angedot związanych z
komunikacją w sądzie.


w Austrii by nie podpadło. Toto nazywa się Exekution a Gerichtsvollzieher to
Exekutor ;-)


Przypominam sobie, jak pewnego razu wystraszyłem obywatela Niemiec, gdy
u notariusza przetłumaczyłem mu "podleganie egzekucji" jako "Unterliegen
der Exekution" (zamiast der Vollstreckung). Zapytał mnie, czy jest to
równoznaczne z rozstrzelaniem.

Jeżeli zdarzyła Wam się kiedyś podobna sytuacja i zechcielibyście ją
krótko opisać, będę szczerze zobowiązany. Z chęcią wykorzystałbym ją - o
ile wyrazicie na to zgodę - w moim referacie.


no nie całkiem to samo, ale ja miałem taką śmieszną historię. Tłumaczem
przysięgłym nie jestem, ale czasem tłumaczę w szpitalu jak przywiozą
jakiegoś klienta mówiącego wyłącznie po polsku. No i raz przywieziono
ślunskiego chopa z budowy. Spadł z rusztowania. Nie wysoko, ale pierwsze
piętro było. No i normalne pytania, co boli, gdzie boli i dlaczego. Potem
standartowe pytanie: czy pił alkohol. Nie, nigdy w życiu. Patrze na niego,
ślązak i nie pija, coś nie gra. Zacząłem go dokładnie wypytywać (lekarz
pyta się co ja tak długo tłumaczę proste pytanie), okazało się, że alkoholu
nie pił, ale dzień wcześniej z kuzynem i bratem dziołchy obalili floszke
rumu, floszke czystej, floszke wajnbranta a i krzynia piwa była. Jak to
przetłumaczyłem, to studenci z wizytacji prawie pod stołem leżeli.

Druga rzecz: Awaryjnie tłumaczyłem na rosyjski, bo tłumaczka nawaliła. Ważna
rzecz, bo pouczenie przedoperacyjne przed operacją perforacji bębenka
usznego. Jak przetłumaczyłem możliwe powikłania (z zapaleniem opon
mózgowych, głuchotą, częściowym paraliżem twarzy, zaburzenia błędnika itd)  
to blady pacjent stwierdził, "a ja myślałem, że Afganistan taki straszny" i
że mu te dziury (po eksplozji bomby na wojnie afganistańskieg) mu właściwie
zupełnie nie przeszkadza. W końcu na operacje się zgodził i wszystko poszło
bezproblemowo. Ale wytłumacz przybyszowi, że tutejsi chcą się tylko
zabezpieczyć.

Waldek

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Infradzwieki w budownictwie mieszkaniowym i przemyslowym
Wracajac do tematu infradzwiekow, czyli fal dzwiekowych duzej mocy o
czestotliwosci 10-20 hz, ujawniajacych sie w nowych i starych domach,
budynkach.
Przed 10-20 laty zaczela sie w Polsce moda na energoterapie, badanie zyl
wodnych, obszarow zdrowych i szkodliwych w budynklach, domach,
mieszkaniach.

A wytlumaczenie zjawiska szkodliwosci przebywania w takim domu czy
mieszkaniu dosyc latwo obecnie wytlumaczyc wystepowaniem infradzwiekow.
Czyli fali o dlugosci kilometrow, fal duzej mocy, kore wprawiaja w
rezonans nasze pokoje i nagle sciany pokoju , podloga, sufit,zaczynaja
sie zachowywac tak jak powierzchnia bebna lub glosnika mozy tysiecy
watow i zaczynaja drgac z nieslyszalna czestotliwosci 10-20 hz.

Takie drgania duzej mozy wywoluja u nas trudnosci z zasypianiem,
otepienie, slabosc calego ciala, niechec do zycia, apatie, przgnebienie
i stany ciaglego wyczerpania.
A w dalszej kolejnoci infradzwieki duzej mocy moga wplywac na uklad
krazenia, na serce, na uklad zachowania rownowagi.
Na koncu moga wystepowac nagle zgony, utrata pamieci, zaburzenia
blednika i zachowania rownowagi.

I tlumaczenie miejsc pozytywnych i negatywnych ciekami to parafraza
infradzwiekow, ktore moga byc zwiazane z pradami wodnymi, warstwami
wodnymi, zdolnymi do przenoszenia infradzwiekow na duze odleglosci, z
uwagi na mala scisliwosc wody.

Czyli mialo sens ekranowanie, przesuwanie lozek w inne miejsce,
podkladanie pod lozka roznych ekranow, podstawek pod nogi mebli
aby probowac wytlumic infradzwieki w domu , oraz zmienic wlasciwosci
akustyczne pomieszczenia tak dalece, aby pomieszczenie, pokoj nie moglo
byc komora rezonansowa, dodatkowo wzmacniajaca infradzwieki 10 i 100
krotnie.

Czy ktos z grupy odczuwal kiedys bole glowy, zawroty w domu, migreny ?
A przeciez wytlumaczenie moze byc tak blisko.
To infradzwieki tak oddzialywuja na nasz uklad nerwowy, zmieniajac
cisnienie krwi, zmieniajac i zaburzajac cykl pracy serca.

To jest dokladnie tak,  jak gdyby w czasie rozkurczu serca, ktors
zwiekszal gwaltownie cisnienie w pomieszczeniu.
Silne serce sobie z tym poradzi, ale slabe moze tego nie wytrzymac i
stanac.

Jacek

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nowe wyzwanie
Aloha!


Kasia Nawrocka wrote:
Raczej samoukiem....dosc zacietym w tej metodzie....musze przyznac, ze nie ufam nauczycielom od podswiadomoscu, troche sie nasluchalam...wiec wole sama... Powiem Ci cos ciekawego....mowiles o dretwieniu? Doszlam do takiego stanu, ze cale cialo mialam jak sparalizowane, bol nieznosny i nie moglam sie poruszyc. Innym razem relaksujac sie czulam, ze jestem na jakiejs platformie wirujacej, to wszystko nie byly zbyt przyjemne stany.


Z poczatku zgadzam sie ze ze czasem pojawiaja sie nieprzyjemne uczucie
po czesci dlatego nieprzyjemne, ze nie jestesmy  przyzwyczajeni. (tu glownie o wirownaie chodzi.)
Co do boli:
Cialo ma blokady. tu wychodzi kwestia toksyn i chronicznych napie dla niedowiarkow. Ale tez
bardziej energetycznych zeczy. Najprostrza metoda pozbycia sie tego jest kontynuowanie systematycznych relaksow, choc warto sie wspomoc innymi metodami(jest ich wiele)

Jesli relakscujesz sie pomimo tego bolu, dojdziesz do momentu w ktorym nasteuje apogeum(nie jest  to latwe)
w koncu on pusci i jego miejsce zajma przyjemne uczucia.
Jesli sie nie czujesz na silach to po prostu kontynuuj systematyczne cwiczenia do stanu
jakiego uwarzasz za przyjemny : W koncu "pusci", to co przeszkadza w relaksie, a ty bedziesz juz spokojnie,
schodzic glebiej.

Co do wirowania: raczej bylo to zaburzenie blednika....przy wychodzeniu. Wejscie dalej w ten stan, intensyfikacja ...powinno moim zdaniem zakonczyc sie "wypluciem", choc jak sie za mocno "zmeczysz", to po prostu zasniesz:).Moze wyjdziesz, ale pamietac tego nie bedziesz.

Mowilem tu caly czas o sytuacji w ktorej jestes zdrowa: Bol tez moze pochodzic z chorych miejsc:(
Po prostu w relakscie zaczzynamy czuc co mowi cialo, bez ignorownia tego jak to jest zazwyczh

Blessed be,
misiek

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: LOL - trzeba miec uprawnienia na odsniezanie dachu

Michał Gancarski wrote:
On Wed, 01 Feb 2006 21:38:09 +0100, Tomasz Pyra
<hellf@spam.spam.spam wrote:

| Michał Gancarski napisał(a):

| To cieć nie wie, że mu się może zakręcić?

| Wlasnie nie bardzo,

Czyli nie wie, że może się zakręcić? Znaczy jest durniem z założenia, a
w  dzieciństwie nie chodził po drzewach, nie przesiadywał na trzepaku,
poza  tym nigdy ale to przenigdy nie był na 4 piętrze, nie mówiąc już o
tym, że  jest na tyle głupi by nie czuć zwykłego instynktu
samozachowawczego?


No i instynkt każe mu nie wchodzić, a kierownik każe mu wchodzić na
dach. Poza tym co mają zachowania z dzieciństwa do np zaburzenia
błędnika 40 lat później. Pracownik nie musi wiedzieć jaki stan zdrowia
jest niezbędny do danych czynności i jakie są konieczne środki ochrony.
To są obowiązki pracodawcy. A zabezpieczenie  w postaci pasów to
naprawdę nie są jakieś fanaberie euro czy biurokratów. Dla marketu
przeszkolenie czterech ludzi to będzie maks 2000zł. Do tego pasy liny i
jakieś odpowiednie buty. I problem rozwiązany. Ale lepiej wysłać ludzi
od wózków żeby parę złotych zaoszczędzić..

| dlatego prawo wymaga badan lekarskich, przeszkolenia i sprzetu  
| asekuracyjnego.

Nidługo trzeba będzie alpinistów zatrudniać. Przecież jeśli jest to
firma  specjalizująca się w odśnieżaniu, to sobie sprzęt zapewni, a
pracownicy  wiedzą, gdzie pracują. Jeśli wysyła się swojego ciecia, to
patrz fragment  wyżej. Czy naprawdę do wszystkiego niezbędne jest już
magiczne państwo -  niańka?


Nie niańka tylko strażnik prawa.

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: LOL - trzeba miec uprawnienia na odsniezanie dachu
On Wed, 01 Feb 2006 22:03:57 +0100, Mariusz Dybiec <mar@poczta.onet.pl 
wrote:


|   Czyli nie wie, że może się zakręcić? Znaczy jest durniem z założenia,  
| a w  dzieciństwie nie chodził po drzewach, nie przesiadywał na  
| trzepaku, poza  tym nigdy ale to przenigdy nie był na 4 piętrze, nie  
| mówiąc już o tym, że  jest na tyle głupi by nie czuć zwykłego instynktu  
| samozachowawczego?
No i instynkt każe mu nie wchodzić, a kierownik każe mu wchodzić na dach.


Już widzę kierownika, który tak każe pracować pracownikowi, gdy firma w  
przypadku jakiegoś błędu na dachu może zostać skazana na wypłatę wielkiego  
odszkodowania. Nie potrzeba tu żadnych przepisów dodatkowych, tylko małego  
aneksu w umowie o pracę.


Poza tym co mają zachowania z dzieciństwa do np zaburzenia błędnika 40  
lat później. Pracownik nie musi wiedzieć jaki stan zdrowia jest  
niezbędny do danych czynności i jakie są konieczne środki ochrony. To są  
obowiązki pracodawcy. A zabezpieczenie  w postaci pasów to naprawdę nie  
są jakieś fanaberie euro czy biurokratów. Dla marketu przeszkolenie  
czterech ludzi to będzie maks 2000zł. Do tego pasy liny i jakieś  
odpowiednie buty. I problem rozwiązany.
Ale lepiej wysłać ludzi od wózków żeby parę złotych zaoszczędzić..


Przecież ci sami ludzie mogę używać tych zabezpieczeń i zostać  
przeszkoleni, nie? I nadal nie jest potrzebna dodatkowa porcja przepisów.


| dlatego prawo wymaga badan lekarskich, przeszkolenia i sprzetu  
| asekuracyjnego.
|   Nidługo trzeba będzie alpinistów zatrudniać. Przecież jeśli jest to  
| firma  specjalizująca się w odśnieżaniu, to sobie sprzęt zapewni, a  
| pracownicy  wiedzą, gdzie pracują. Jeśli wysyła się swojego ciecia, to  
| patrz fragment  wyżej. Czy naprawdę do wszystkiego niezbędne jest już  
| magiczne państwo -  niańka?
Nie niańka tylko strażnik prawa.


A prawo bierze się z Marsa, jak mniemam.

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: lekkie sprawy zdanie z orbity

Waldemar <waldemar.kr@infocity.dewrote:
Adam Przybyla schrieb:

| co prawda z ENEIDE, ale mamy podobny eksperyment z Pawłem Winogradowem.
| Tam też jest zdjęcie naszego ustrojstwa, kamery to te rogi w dół na
| zdjęciu. Poluzowała się prawa kamera. Możesz pogóglować ETD ISS to
| znajdziesz więcej informacji.
| Dokładniej chodzi o interakcję między zmysłem równowagi i systemem
| okulomotorycznym (ruchy gałek ocznych) w stanie nieważkości. To tak na
| skróty, bo książki już na ten temat są napisane (i to grube ;-))
|       ... hmm, a zauwazao jakies ciekawe, dodatnie korelacje w obecnosci zenskiej
| czesci populacji na ISS na wyniki eksperymentu;-)))? BTW nic nie znalazlem,
| tylko opisy eksperymentu - wnioskow niet. Z powazaniem

no bo wnioski są dla normalnej publiki średnio interesujące. Zresztą nie
wszystko jest jeszcze "wyciupciane" z danych. To, co można na skróty
powiedzieć jest to, że adaptacja zmysłu równowagi do stanu nieważkości
trwa do kilku tygodni. Readaptacja do warunków ziemskich, w zależności
od długości lotu od jednego do dwóch tygodni. Dodatkowo można wykazać,
że człowiek ma wewnętrzną reprezentację pionu, który jest stabilizowany
zmysłem równowagi, ale działa też bez niego, choć nie tak dobrze. W
przyszłym roku będziemy się bardziej koncentrować na tej wewnętrznej
reprezentacji, o ile ESA i DLR dadzą (pieniądze ;-))


Czy testowane sa tez powiazania z zaburzeniami laknienia i ogolnie
problemami z ukladem trawiennym? Mowi się, ze kosmonauci maja jakies
problemy z wydzielaniem gazow, ktos się nawet jakis pieluch tam
na ISS doszukal a i o tym, ze zygaja to się zdarza. Czy sa jakies
powiazanai z zaburzeniami blednika, czyli mozna tu mowic
o horobie lokomocyjnej chyba ... ?


Korelacji z żeńską populacją nie robiłem. Właściwie musiałbym porównać
tego samego kosmonautę w locie z babą i bez, a jak na razie brak mi
danych do tego. Właściwie tylko Poliakov z babą latał.


Lepszy bylby test ABA;-) Zartowalem, ale chyba bedzie okazja do testow,
to chyba zreszta STS jak zwykle sprostuje;-))) Z powazaniem
                                                                Adam Przybyla

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: lekkie sprawy zdanie z orbity


Adam Przybyla wrote:
Czy testowane sa tez powiazania z zaburzeniami laknienia i ogolnie
problemami z ukladem trawiennym? Mowi się, ze kosmonauci maja jakies
problemy z wydzielaniem gazow, ktos się nawet jakis pieluch tam
na ISS doszukal a i o tym, ze zygaja to się zdarza. Czy sa jakies
powiazanai z zaburzeniami blednika, czyli mozna tu mowic
o horobie lokomocyjnej chyba ... ?


jest to choroba lokomocyjna, zwana tutaj space sickness. Pewnie, że
rzygają aż miło. W każdym razie znaczny procent przynajmniej pierwsze
dni. Często zdarza się, że choroba lokomocyjna pojawia się dopiero po
przejściu z Sojuza na stację. Po 2 dniach jako sardynka mają dużą
przestrzeń i większą szansę na konflikt zmysłów. Choroba lokomocyjna
jest powiązana z układem wegetatywnym jak chyba każdy wie. Ma to chyba
związek z atawistyczną reakcją na stres. Łatwiej się ucieka przed
mamutem jak się ma pusty żołądek ;-)
Co z wydzielaniem gazów, to nie wiem. Pieluchy mają na ISS, choćby dla EVA.
Co do łaknienia, to jak się chce rzygać, to na ogół nie masz ochoty na
jedzenie. Inna parafia, ale nie moja działka to zmiany w funkcjonowaniu
receptorów smakowych. Potrawy dla ISS muszą być inaczej przyprawione.
Nie pamiętam już, czy muszą być ostrzejsze, czy na odwrót. Dlaczego tak
jest, nie wiem.


| Korelacji z żeńską populacją nie robiłem. Właściwie musiałbym porównać
| tego samego kosmonautę w locie z babą i bez, a jak na razie brak mi
| danych do tego. Właściwie tylko Poliakov z babą latał.
Lepszy bylby test ABA;-) Zartowalem, ale chyba bedzie okazja do testow,
to chyba zreszta STS jak zwykle sprostuje;-))) Z powazaniem


wiem, że to żarty ;-) Ale z "bawidamków" mierzyliśmy tylko Poljakova ;-)

idę do roboty

Waldek

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: LECH Kaczyński odznaczył oficera Wehrmachtu!
Niemilosciwie panujacy przypomina mi plywającego stylem rozpaczliwym albo
osobnika z zaburzeniami blędnika, obijającego sie od sciany, do sciany. Ta
prezydentura nie ma zadnego stylu, niestety.
Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Wpadłam na chwilę i przecieram oczy ze zdziwienia
capitalissimus napisał:

> Olek też ubezpieczał - stał na drabinie w czym ma już wprawę :)
To raczej malo prawdopodobne, za duze zaburzenia blednika:))) Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Stawianie na koło
Nie ma wyboru to ja musze miec
Zaburzenia błednika w uchu każdy potrafi tylko nie ja chcialbym to widziec. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Aerobik przyczyną nerwicy?
Mogą to być zaburzenia błędnika - spróbuj na materacu zrobić kilka przewrotów w
przód i w tył Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nudności po aerobach
Wysoki poziom aminokwasów (ten posiłek białkowy :-) ) stymuluje wydzielanie
hormonu wzrostu, co w połączeniu z dużym wysiłkiem (dodatkowy impuls dla
przysadki) daje zaburzenia błędnika, i stąd wymioty. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Poszukuję bezpiecznego roweru
Poszukuję bezpiecznego roweru
Poszukuję bezpiecznego roweru , najlepiej trzykołowego, dla osoby dorosłej z
zaburzeniami z lekkimi zaburzeniami błędnika. Czy taki rower można kupić w
sklepie, czy zamawiać u rzemieślnika. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: nadwrażliwość sensoryczna, a może wymysł??
Ja mam zupełnie inne zdanie o p. Kierył. Swego czasu BARDZO pomogła mnie i mojej
córce, kiedy miała 4 miesiące. Miałam strasznie problemy z dzieckiem: problemy
brzuszkowe, z jedzeniem i przede wszystkim spaniem. Nawet nie chcę tego
wspominać bo jak przychodziła pora spania to zaczynałam płakać bo wiedziałam, że
na żaden sposób nie uda mi się uśpić córki a ona będzie tylko coraz bardziej
płakała ze zmęczenia. Poza tym, była często zestresowana i jakby poddenerwowana.
P. Kierył pokazała mi skutecznie sposoby, jak córkę wyciszać. Powiedziała mi też
czego ona ode mnie oczekuje (bo nie do końca rozpoznawałam te sygnały).
Zdiagnozowała zaburzenia błędnika i coś jeszcze, nie pamiętam;) ale nie
przejmowałam się tym, bo wiedziałam, że to nie żadne choroby tylko chwilowe
przypadłości, które można zlikwidować poprzez proste zabawy z dzieckiem.
Pod wpływem jej zaleceń moja córka zmieniła się dosłownie nie do poznania i
zmieniło się właściwie całe nasze życie. Poza tym byłam w kontakcie mailowym z
p. Kierył, jak miałam jakieś problemy i zawsze mnie wspierała i podkreślała, że
mam słuchać intuicji i zaufać sobie, jako matce. Może to banalne ale przy
pierwszym dziecku było to dla mnie bardzo pomocne.
A co do pieniędzy to nigdy bym nie powiedział, że p. Kierył je wyciąga!!! Była u
mnie w domu na wizycie, która miała trwać 2,5 godz. a trwała 4 (bo córka dała
czadu) i zapłaciłam za to 200 zł. Potem nie było żadnego namawiania na następne
wizyty ani nic. I przez kilka miesięcy mailowałam z tą panią jak miałam problemy
a ona odpisywała mi w swoim wolnym czasie, za darmo. Po pół roku poszłam na
wizytę kontrolną, która kosztowała 150 zł i trwała 1,5 godz. Jak na Warszawę to
absolutnie nie jest wygórowana cena. I to tyle z pieniędzy, które wydałam na tę
panią.
Podkreślam, że na prawdę nie wyobrażam sobie przeżycia okresu niemowlęctwa bez
p. Kierył. Szukałam pomocy wszędzie ale żadne dzieciate koleżanki, nie miały
podobnych problemów, co ja, a lekarze mnie olewali i mówili, że muszę być
cierpliwa i że to wszystko przejdzie. Trafiłam do p. Kierył kiedy wszystko
zaczęło się już nasilać. Po jej zaleceniach zachowanie córki zmieniło się z dnia
na dzień i do tej pory jestem jej wdzięczna. Dlatego poczułam się w obowiązku
napisać post pod tym wątkiem;) Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: błędnik, układ nerwowy i nie dokołysanie
błędnik, układ nerwowy i nie dokołysanie
Mam prawie 4 m-czną córkę. Od początku były problemy ze spaniem, jedzeniem,
kąpielami, brzuszkiem, alergią. Z czasem zamiast coraz lepiej, było tylko
gorzej. Każda moja próba usypiania jej w dzień kończyła się histerią i takich
histerii nie do ukojenia było coraz więcej.

W akcie desperacji zadzwoniłam do terapeutki rozwoju, do której miałam namiar
ze szkoły rodzenia. Była u mnie w domu przez pół dnia i stwierdziła u córki:
zaburzenia błędnika, niedojrzałość układu nerwowego i fakt, że jest nie
dokołysana (podobno dlatego, że musiałam częściowo leżeć w 3 trymestrze
ciąży). Dostałam serię zaleceń: dużo kołysania, ćwiczenia, masaż, ograniczenie
ilości bodźców itd.

Rzeczywiście jest poprawa. Fakt, że córka zasypia (niestety JEDYNA opcja
usypiania to zawijanie jej, kołysanie na rękach i szumienie do ucha) w ok. 15
min. i nie budzi się odkładana do wózka (bo przytulniejszy niż łóżeczko)
zakrawa na prawdziwy cud. Ogólnie zrobiła się spokojniejsza, co jest
niesamowitą zmianą.

Jednak nadal płacze przez sen i notorycznie kiedy zbliża się pora jej pobudki
zaczyna potwornie krzyczeć. Jakby nadal śpi (to taki pół sen, cały czas ma
zamknięte oczy) i strasznie, po prostu okropnie płacze, dosłownie jak opętana.
Jak uda się obudzić, jest ok. Jak otworzy oczy, dochodzi do siebie i wszystko
w porządku, ale zazwyczaj po prostu nie mogę jej dobudzić (!). Np. dziś w nocy
krzyczała tak przeraźliwie i żadne moje zabiegi nie pomagały, że poszłam
obudzić męża bo aż się przestraszyłam takiego jej zachowania. Podkreślam, że
cały czas miała zamknięte oczy i po prostu nie mogłam jej dobudzić...
Poza tym nadal w dzień zdarzają się "napady histerii" ale na szczęście coraz
rzadziej.

Czy jako terapeuta mógłby mi Pan doradzić coś jeszcze w takich sytuacjach? Jak
sprawić aby mała miała spokojniejszy sen i co z tym płaczem we śnie? Jak długo
układ nerwowy i błędnik będą dochodziły do siebie? Czy jeszcze mogę na to
jakoś wpłynąć? Może basen? Już sama nie wiem... Chciałabym widzieć moją córkę
szczęśliwą i spokojną, a nie przeżywającą takie, nie do końca zrozumiałe dla
mnie stresy.
Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Encyklopedia t. VII - G
GOGO
GOGO-taniec dla osób z zaburzeniami błędnika. W trakcie tańca moga przytrzymać się rurki. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: co? nikt nie zacznie?
tak, tak. To są widoczne symptomy. płyta chodnikowa nr.6 (a przeciez wiadomo,
ze nie produkuje sie płyt chodnikowych w takim rozmiarze) i do tego jeszcze
zaburzenie błednika przejawiające się przechyłem na lewa stronę. Musimy jej
koniecznie pomóc.;))) Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Bardzo duza choroba lokomocyjna.
Choroba lokomocyjna to zaburzenia błędnika - więc "niespuszczanie oka z
pejzażu" może pogorszyć objawy. W dużym uproszczeniu chodzi o to, żeby
otoczenie (tło) jak najmniej się poruszało, skakało itp. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zawroty glowy przy lezeniu...
Współczuję. To wygląda na położeniowe zaburzenia błędnika. Nie ma
konkretnego leczenia. Może trwać latami. Ciesz się, ze występuje to
tylko w czasie leżenia. Cierpiałam na to parę lat. Przeszło samo Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Cały dzień kreci mi sie w głowie!
powodow moga byc tysiace... co do cisnienia to nie wiem, bo sama mam takie na
co dzien i zyje mi sie calkiem dobrze ale...zawroty glowy moga pochodzic od:
-zaburzen blednika,
-kregoslupa,
etc.
polecam lekarza! Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: PO JAKIM CZASIE ZROBIĆ PRZERWĘ W STOSOWANIU DIANE
DO Natine....od vecki....-akupunktura...


hej natine,

akurat chpdzilam rok temu na akupunkture i bardzo mi pomogla, ale wtedy
chodzilam tam z zupelnie imnnego powodu...Prawdopodobnie mama ogolnie ejkaies
zaburzenia autoimunologiczne , ktorych lekarze nie potrafia leczyc albo po
prostu glupoty wygadauja...Wtedy chodzilam na ta akupunkture z powodu pecherza
(1,5 roku zapalenie , wykuczone baktereie, grzyby, chlamydie, gruzlica,
pierwotniaki, rzesistki...)i na powiekszone stale wezly chlonne...Na to cierpie
od lat i ejst to bardzo uciazliwe...I wtedy to bylo dlamnie najwazniejsze, bo
to mi bardzo dokuczalo i uniemozliwioalo nor malne funkcjonowanie...Poza tym
mam niedosluch i zaburzenia blednika, kreci mi sie w glowie, na wymioty,
tramwajem nie moge jezdzci i nawet schodzic szybciej po schodach..., na skutek
gentanmycyny, ktora mi jakis konowal zaserwowal bez senu jak sie potem
okazalo...Jadalm leki na to, ale zero efektu i bylam u oirydologa i na
akupunkturze, pomogla, wiec wiem, ze to dziala, ale wtedy mialm igielki wbijane
na co innego..., bo wtedy przynajmniej dzieki dianie mialam spokoj z iinymi
problememi...Teraz od pond pol roku trzymama sie po tej akupunkturze niezle,
pechdrz prezeszedl , welzy tak roznie, ale nie juz tak bardzo jak kiedys...Z
zawrotami i piskiem u uszach tez sie polepszylo, praktycznie ustapily...
Moze sie wyniore, teraz mam tysiac innych problemow na glowie...zasanowie sie
nad tym moze w wakcje..., bo to trzeba chodzic regularnie przez ok. 3 do 4
tygodnie, a teraz jestem w lodzi(studiuje), a Rosjanie, ktoryz ta akupunkture u
nas robia sa z mojej rodzinnej meijscowosci.
Dzieki za rade,
pozdrawiam .... Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zawroty głowy
raz tez tak mialam, chialam wstac z lozka i nie dalam rady wszytsko wirowalo,
ale po paru min przeszlo pamietam ze czulam sie niezbyt. N ie wiem co to bylo
ale moze zaburzenia blednika Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: wątek biźniaczy - a same byście uprawiały sporty
Nigdy nie pociągały mnie sporty ekstremalne, mam lęk wysokości,
jakieś zaburzenia błędnika. Odkąd mieszkamy za granicą sportem
ekstremalnym jest dla mnie każdy lot do kraju, kiesy to sumują się
moje osobiste dolegliwości i nadpobudliwość mojego 3-latka. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Juz nie moge....
Juz nie moge....
Bylam tu pierwszy raz kiedy w czasie USG ciazy lekarz stwierdzila asymetrie
komor mozgowych - (potem okazalo sie, ze USG po porodzie nie wykazalo
asymetrii)...potem bylam drugi raz kiedy urodzil sie moj synek, to bylo 13
miesiecy temu bo wlasnie wtedy dowiedzialam sie, ze ma gleboki niedosluch.
Nie moglam w to uwierzyc, tylko plakalam i plakalam. Dzis synek jest po
operacji i slyszy dobrze bo udalo nam sie znalezc dobrego lekarza, ktory
znalazl przyczyne i usunal ja.
Ale to nie koniec historii. Niestety. Dowiedzielismy sie od lekarza ktory
leczyl jego uszka ze Maksik moze zaczac pozniej chodzic bo mial zaburzenia
blednika w zwiazaku z woda w uszkach. I tak faktycznie bylo - co prawda
synek nie zaczal jeszcze chodzic (operacja byla miesiac temu) ale staje
pewniej na nozki, nie przewraca sie i udaje mu sie chodzi kiedy trzymamy go
za raczki. I wydawaloby sie, ze jest dobrze, w spokoju czekalismy na
pierwszy samodzielny krok. I tak bylo do ostateniej wizyty u pediatry.
Pediatra powiedzial, ze: i) dziecko 13 miesieczne nie chodzi a powinno, ii)
ma wciaz duze ciemiaczko, ktore co prawda jest lekko wklesle jak byc powinno
ale lekko pulsuje co jest niedobre, iii) synek ma lekko asymetryczna twarz
(byl ucisniety w brzuszku, dzisiaj asymetrii prawie nie widac ale lekarz ja
zauwazyl). I na podstawie tego lekarz doszedl do wniosku, ze synek ma jakas
gleboka wade genetyczna, moze zespol Dandy walkera. Nie wiem co robic.
Jutro idziemy do innego lekarza ale nie wiem jak dozyje do jutra....placze,
placze i placze. Wydawalo mi sie, ze poza tym ,ze pozno zaczyna chodzic ale
lekarz powiedzial ze przy wodzie w uszkach tak moze byc....widze ogromna
poprawe od operacji ale synek przemieszcza sie sam tylko pelzajac a powinien
chodzic albo raczkowac..... Poza tym jego rozwoj psychiczny i fizyczny jest
jak najbardziej w porzadku..

Musze dotrwac do jutra....

Pozdrawiam Was serdecznie
Magda Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: dowcipy o altowiolistach i innych
boniedydy napisała:

> ...Tak mnie zainspirował wątek o kulturze muzycznej, w którym jest mowa o
> zaburzeniach błędnika u oboistów.

Nie mogę go znaleźć...możesz mi napisać gdzie mogę sobie o tym przeczytać? Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Mistrzowie tańca na lodzie ;)
Oj, oni są biedni, chorzy. Cierpię na zaburzenia błędnika, a Ty się śmiejesz )))

Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: neologizmy i inne
Moje dzieci znaja tez polskie dowcipy

Ostatnio mialam potworna migrene i objawy uboczne
Powiedzialam Juniorowi ze moja choroba wynika z zaburzen blednika
< J. wie co to blednik po polsku , bo kiedys Mu wytlumaczylam >

A On na to :
Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: widokowy dzień swira
kurcze. zaczynam cię lubić , też się ostatnio czuję jakbym była
nienormalna i mam zaburzenia błędnika :|
Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: torbiele okołokorzeniowe
Witam
Mnie okropnie bolą kostki z zewnątrz. Są opuchniete zwłaszcza, po tym jak każą
mi ćwiczyć. W sanatorium miałam akupresurę stóp (na zmnijszenie obrzeków) -
okropnie bolało. Nic na kostki nie pomaga! To nasza dolegliwość.
Ja osobiście nie polecam NIC oprócz umiarkowanego spaceru i TENS-ów.
Ewentualnie może być Magnetronic (pole magnetyczne).
Polecam umiarkowane relaksacyjne ćwiczenia (a raczej przebywanie) w basenie
solankowym.
Nie polecam silnych kąpieli bąbelkowych (dżakuzi), masażu podwodnego ani masaży
na okolice krzyża ! Można długo nie wyjść z łóżka.
Nie polecam krioterapii, chociaż dobrze się czuję na spacerze, gdy jest ok
minus 5 na zewnątrz. Krioterapia na kostki nie pomaga, bedzie wiecej bolało.
Cwiczenia w pozycji leżącej z podwieszanymi obydwoma nogami u mnie prowadzą do
zaburzenia błędnika - tak to określam i okropnych "nerwów" i drżenia.
Jazda na rowerze w pozycji półleżącej to pomyłka ! Zmuszano mnie, a ja głupia
beczałam i robiłam.
Jeśli ktoś może to niech robi cwiczenia siedząc na dużej piłce rehab. przy
barierkach. Ja dałam radę pare minut choć miałam kłucia, dretwienia przy ogonie
(nazywam to jeżem).
Powyżej jest moja opinia o leczeniach rehabilitacyjnych.
Unikam sanatoriów jak ognia. Trzeba mieć siłę na te wszystkie zabiegi i wystać
te kolejki, bo nikt chodzącego nie wpuści (a lekarze rzadko maja do czynienia z
takimi jak ja co stoją a nie siedzą!). Po sanatorium źle się czuję ok miesiąca
i potem dochodzę powoli do tego co bylo przed sanatorium.
Mój stan uwazam za OK, gdy dam radę wolno spaerować 45min lub siedzieć na
miękkim półleżąco przez 10-15min. Po sanatorium tyle nie chodze i nie siedzę.
Każdy indywidualnie niech to sprawdzi ile może max chodzić lub siedzieć.
Ile trzeba znieść upokorzeń w szpitalach lub sanatoriach. Wiele razy po
badaniach wpisywano mi "bóle pochodzenia nerwicowego"(czyt. psychicznego). Przy
naszych dolegliwościach nerwicy szybko sie mozna nabawić.
Inne info o mnie w innych mailach do tego forum. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Matkę oddam na wakacje
Witam,
otoz realista wcale nie zapędzil sie w zadne skrajnosci.

U osob przewlekle i śmiertelnie chorych na choroby ogolnie nazywajac dementywnymi waga 90 kg przy wzroscie 185 nie jest wcale taka rzadkościa. Powody wyzszej niz normalnie przyjete wagi moga byc takie:
1/ malo ruchu - czesto zaburzenia blednika, ataki padaczki, zaburzenia osrodka ruchu ( az do calkowitego "zapomnienia" jak poruszac nogami i jaki jest cel tego). to powoduje przybieranie na wadze m. in.
2/ neurologiczne nastepstwa chorob dementywnych - wylaczanie sie osrodka glodu i sytosci - u jednych chorych objawia sie to chudnieciem u innych przybieraniem na wadze.
3/ ogromne ilosci lekow uspokajacych, wyciszajacych i przeciwlekowych - powoduja tycie.

Waga chorego jest nastepstwem choroby i lekow spowalniajacych postep choroby.
Umycie, polozenie spac mojego ojca zajmuje mi dziennie wieczorem okolo 2 godzin ( ma zespół "zachodzącego słońca", czesty w demencjach, nazwa piekna, objawy niemile). Nie wiem, czy to duzo,czy malo. Nie zastanawiam sie nad tym, bo po prostu musze to zrobic. Moim najwiekszym marzeniem co wieczor jest to, aby nie stawial oporu, aby po prostu usnąl, zanim za trzy godziny obudzi sie znowu i nasz taniec zaczyna sie od nowa. Powtarza sie to w cyklach co 3-4 godziny az do rana.

Lernakow , zastanawiasz sie, jak to jest, ze osobę chora trzeba karmic, a z drugiej strony, ze istnieje ryzyko, ze moze odkrecic gaz.

Najprosciej bedzie na przykladzie. Moj ojciec jest na etapie choroby, gdy nie wie, do czego sluzy widelec, lyzka, nie rozumie slowa " zjedz". Jasne wiec ze musimy go karmic. Jednak caly czas chodzi ( a bardziej szura) istnieje, wiec ryzyko, ze bezwiednie, nie majac swiadomosci ryzyka jakie stwarza, odkreci gaz, gdyz po prostu nie wie, co to gaz...), wiec niestety ale realista ma racje.

zapraszam na: www.alzheimer.pl - opieka nad chorym i etapy choroby, wtedy moze bedzie dla ciebie jasniejsze, o czym mowia opiekunowie.

pozdrawiam


Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Reakcja wymiotna na w-fie
Nie jestem lekarzem ale czy to nie jest związane z zaburzeniami błędnika?
Dziwne, że przez tyle czasu nikt nie sprawdził tego u ciebie. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: niedosłuch jednostronny u dziecka
Witam
Mój syn ma w tej chwili 13 lat, niedosłuch prawego ucha ma od 18 misiąca życia
po przebytej śwince i różyczce(2 w 1). Zauważyłam sama że jest coś nie tak,ale
nikt nie chciał mi w to uwierzyć( chodzi tu o lekarzy). Gdy miał ciężki atak
astmy w wieku 6 lat i skończyło się na leczeniu szpitalnym to tam znalazł się
wreszcie lekarz który uwierzył mi że dziecko niedosłyszy i skierował na
badania. Diagnoza brzmiała tak-głuchota ucha prawego- świnka uszkodziła
całowicie nerw słuchowy. Gdy syn tracił słuch będąc malutki miał zaburzenia
błędnika i przewracał mi się na prawą stronę. Problemów z mową nie ma żadnych,
ponieważ szybko zaczął mówić, a gdy zachorował to bardzo dużo do niego mówiłam
i czytałam mu książki. Starałam się mówić dość głośno i wyraźnie. Pozwalałam
oglądać bajki na TV, ale im bliżej telewizora siadał tym dawałam go ciszej.
Dzisiaj nie mam z nim większych problemów po za nauką. Nauczył się z tym żyć.
Jedynie brak koncentracji i nieumiejętność prowadzenia lekcji przez nauczycieli
powoduje to że takie dziecko np. nie słyszy z drugiego kąta klasy nauczyciela
więc stara się sobie samo jakoś zająć czas,kręci się, buja w obłokach a wyrwany
do odp. nie wie o czy się mówi. Ja będąc z synem u psychologa dostałam poradnik
który miałam przekazać do wiadomości grona pedagogicznego w szkole syna jak oni
powinni postępować z takim dzieckiem, ale to tylko teoria która nigdy nie
znalazła miejsca w praktyce.Syn owszem siedzi w 1 ławce ale to cała pomoc z ich
strony.Syn od 5 lat nosi aparat słuchowy typu cross. Są to 2 słuchawki
połączone z tyłu głowy kabelkiem. Nie powoduje on prawidłowego słyszenia,ale
odbiera bodźce zewnętrzne ze strony niesłyszącej i przewodzi je do słyszącego
ucha, a także pozwala się prawidłowo rozwijać korze mózgowej co jest
najważniejsze, chodzi tu bowiem o późniejsze występowanie zaburzeń
emocjonalnych u takiego dziecka. Uf chyba wystarczy, zmykam bo syn chce usiaść
do komputera, jest fajny i kochany, czasami córki dadzą mi bardziej popalić niż
on. Wszystkim mamuśkom życzę powodzenia i wytrwałości.
Pozdrawiam Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Elektordy w czole.
:)
Domyslam sie dlaczego tak uwazasz.

NNT ma podobne objawy.

jest jednak wyrazne napisane ze pacjentka cierpiala na migreny, po 4 latach
lezenia w lozku zastosowano metode experymentalna.

zabieg ten byl pokazany w ABC news i pisano o nim w gazetach.
Nie sadze wiec aby lekarze sie tak pomylili.


Na USA forum jest co najmniej jedna osoba ktora byla poczatkowo zdiagnozowana
jako TGN (NNT).
Leczenie bylo bezskuteczne dopoki nie zostala prawidlowo zdiagnozowana jako
migrena z aura.
Przypominam sobie ze takich osob bylo wiecej ale ta jedna jeszcze bierze udzial
na forum. Reszta nie wiem czy jeszcze jest.

Moim zdaniem co najmniej trzy choroby bardzo przypominaja migreny do tego
stopnia ze rozpoznanie jest bardzo trudne,
i w wiekszosci wypadkow nieprawidlowe.

~Wlasnie NNT (neuralgia) ze wzgledu za podobienstwo do bolu w migrenie i
lokalizacje bolu.

~zawroty glowy/zaburzenia blednika/choroba Meniere'a to nastepna czesto zle
rozpoznawana forma migreny.
W migrenie podstawnej bowiem wystepuja zarowno silne zawroty glowy jak i
utrata sluchu, a takze tinnitus (ciagly dzwiek w uszach).
Do tego nie wszyscy maja w tej migrenie bole glowy, co wlasnie przewaznie
bardzo utrudnia diagnoze.

~Objawy jak przy wylewie - paraliz jednej czesci ciala, chwilowa utrata mowy,
ogolna konfuzja myslowa - to znowu cechy migreny hemiplegicznej, gdzie rowniez
moze wystapic wariant bez bolu glowy.
tez to utrudnia diagnoze.

To tylko trzy przyklady, bo na razie wiecej nie pamietam.

aha, jest jeszcze migrena brzuszna, gdzie tez moze troche potrwac zanim
zostanie postawiona trafna diagnoza.


jezeli jeszcze cie to nie przekonuje, to dodam ze nie wydaje mi sie
prawdopodobne aby przez cztery lata nie umiano postawic prawidlowej diagnozy?

Venus





Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: migrena a zburzona praca błednika
Zdarzaja sie migreny w ktorych glownym objawem jest vertigo- zawroty glowy,
ale na twoim miejscu bym tez sprawdzila czy nie masz jakiejs infecji ucha
i/lub zaburzen blednika.

Venus Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Kto wam- lekarze daje te wasze dyplomy?
Kto wam- lekarze daje te wasze dyplomy?
witam,

moze napisze kilka zdan o tym jak lekarze nie posiadaja elemntarnej
wiedzy...jak wy lekarze konczycie ta medycyne? Jak to mozliwe? Serio, teraz
na dodatek jeszcze te medycyny zaoczne, przeciez to jest kpina doslownie..I
taki lekarz potem bedzie mnie leczyl i mi mowil np. ze przy zastosowaniu
doksycyliny nie mozna podac przeciwgrzybiczo flukonazolu, bo sie niby gryzie
on z doksa..Tacy lekzre beda mienie wypisywac ze szpitala z zapaleniem
jajnikow bez zrobienia USG nawet...Tacy lekarze beda mi podawac na oslep
przez dwa lata antybiotyki w ciemno na przewlekle zapalenie mogdalkow i mowic
mi, ze moje mkigdalki sa tak wielkie, ze sie dusze, bo mam taka urode...i
beda sie doszukiwac HIVa...????Przeciez to jest paranoja!!!! Tacy lekzre nie
beda umieli odroznic w badaniu posiewu gronkowca zlocistego od zwyklego
gronkowca ze skory (-), ktory do strzykawki sie dostal ze skory przy
pobieraniu krwi, a potem mi zaserwuja na tego gronkowca 20 gentamycyn i
ogluchne w wyniku tego oraz bede do konca zycia miala zaburzenia
blednika...Normalnie paranoja...!!!!!!!!!! Czy wy tam sie juz niczego nie
uczycie? jak wy te studia przechodzicie, te egzaminy? Koncze teraz studia i
mimo, ze wiele rzeczy sie zapomina, to bez przesady...To jest juz lekkie
przegiecie...Nie wspomne o mojej mamie, ktora w ciagu pol roku do dnia
operacji miala 6 USG na ktorych bylo napisane "rzut przydatkow w normie"-
guzy na obu jajnikach wielkosci pomaranczy...Brzuch rozl jak w caizy, a
madrzy lekarze pisza, ze wszytko ok i kieruja moja biedna matke do
psychiatry...., bo to ze sika co 20 minut od ucisku guzow najajnik uwazacie
za objaw nerwicy!!!!!!!!1
Gdzie wy do cholerysie uczycie? Kto wam te dyplomy dal?Kto wam pozwolil ludzi
leczyc?
Co najbardziej smutne, to to, ze tacy lekarze trafiaja sie w 70 procentach...
teraz bedzie jeszcze gorzej, bo ci lepsy wyjada za granice , a u nas zostana
tylko ci po medycynach zaocznych...Smiechu warte...Kpina z nauki i ludzi,
ktorzy cos soba reprezentuja... Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Ciągłe zawroty głowy - pomocy!!!
Moze byc wiele przyczyn zawrotow glowy, np. nadcisnienie tetnicze, zaburzenia
blednika czy schorzenia oczu. Proponuje zaczac od tych. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Suchy kac Eski
Suchy kac Eski
Zjawisko suchego kaca nie jest fantasmagorią - właśnie się z nim użeram.

Śniło mi się nad ranem, tuż przed przebudzeniem i doskonale pamiętam
szczegóły: jest Wielkanoc, dzień słoneczny, mam jechać motorem do rodziców
(nie mam motoru). Ale wiem, że piłam w nocy - sterty butelek, które jako tako
chcę poukrywać... pakuję torbę podróżną... w każdej szufladzie tylko jakieś
butelki, poowijane w majtki i bluzeczki... zataczam się, potykam... zaraz
rodzina zauważy... mdli mnie... co robić? przecież muszę jechać - ale nie
pojadę na pijaństwie... co wymyślić? Rodzice czekają - święta, mam zabrać
dziecko... mdli.

Budzę się. Rzeczywiście mdli. Boli mnie głowa. Zataczam się. Mówię z trudem.
Muszę posiedzieć. Robią mi kawę. Powoli przechodzi.

Suchy kac? Nie! Takie migrenowe napady mam niemal od dziecka. W ogóle zbyt
wczesne i gwałtowne przebudzanie ze snu wywołuje u mnie jakieś zaburzenia
błędnika czy co - zawroty głowy i mdłości. Jak morska choroba na sucho:)

A sen alkoholowy? Cóż on znaczy?

Wystarczy odwrócić kolejność i nie mylić fizjologicznych podstaw z objawami.
Mdłości zaczęły się już nad ranem - jak zawsze. Podobnie jak pragnienie - nie
przerywa snu, ale podsyła nam obrazy cudownych soczystych owoców, na ktorych
widok doznajemy Tantalowych męczarni, tak zawroty głowy i taniec żołądka nasz
umysł kojarzy sobie z wiadomym stanem. Więc śni się kac prawdziwy... ze
strachem, poczuciem winy i fizycznym bezładem.

Teraz dochodzę do siebie, ale wiem, że niedomaganie potrwa kilka godzin.

Może się moje doświadczenie przyda jakiemu alkoholikowi, który zamiast szukać
dziwacznych interpretacji "suchego kaca", zwróci uwagę na swoje fizyczne
zdrowie:) Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: równowaga, zawroty, "kołysanie"
Z alergia to nie ma zwiazku,z zatokami moze miec.Moze to byc zaburzenie
blednika,albo od kregoslupa. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zawroty głowy
Jak wygladaja podstawowe badania krwi,moze to anemia? a moze niskie cisnienie
krwi? Moga byc tez zaburzenia blednika,A moze poprostu ten upal tak na ciebie
dziala? Mimo wszystko wskazana wizyta u lekarza ,przyczyne trzeba znalezc. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zawroty głowy-prosze o pomoc
Moze to byc zapalenie zatok, SM, zaburzenia błednika a moim zdaniem dzis wiele osob ma zawroty
glowy z innego powodu - przewleklego stresu ktory niepostrzezenie przeradza sie w nerwice. Ale
oczywiscie najpierw trzeba zbadac sie laryngologicznie i neurologicznie. Przegldaj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Strona 2 z 4 • Zostao znalezionych 224 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4

spiritus movens

Designed By Royalty-Free.Org